Urodziny na Termach Maltańskich. Relacja
Magdalena Woźniak

2015-03-17

Urodziny na Termach Maltańskich. Relacja

Na tę imprezę moje dzieci wyczekiwały z utęsknieniem. Wprawdzie w Termach bywamy rodzinnie, ale wyjście z kolegami i świętowanie z nimi urodzin w tak niekonwencjonalnej formie to zupełnie inna sprawa.

Dla nas, rodziców solenizanta, była to  też nowa sytuacja. Nasza grupa liczyła dziesięcioro dzieci, w większości siedmiolatków, którzy sami w sobie stanowią żywioł, zanim jeszcze wejdą do wody.
Mówiąc szczerze, nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać, ale bardzo spodobał nam się pomysł organizacji nietypowych urodzin.

W recepcji Term Maltańskich spotkamy naszego opiekuna i prowadzącego grupę Pana Bartka. Okazuje się on być instruktorem pływania doświadczonym w pracy z dziećmi, co mnie przyjemnie zaskakuje. Spodziewałam się animatora, który jedynie zapewni dzieciom atrakcje w wodzie. Zdecydowanie ucieszyłam się, że jest to osoba, która potrafi zapewnić dzieciom bezpieczeństwo w wodzie.

Pan Bartek rozdaje dzieciom kluczyki do szafki (gumowe opaski na rękę) i odprowadza grupę do szatni. Termy wymagają, aby animatorowi towarzyszyło dwoje dorosłych np. rodzice solenizanta. 

W szatni dzieci dostają jednolite czepki, co bardzo ułatwia identyfikację dzieci opiekunom i ratownikom. Pan Bartek tłumaczy zasady bezpieczeństwa i zabiera nas na basen do nauki pływania, gdzie szybko może ocenić, jak grupa radzi sobie w wodzie. Możemy korzystać ze wszystkich atrakcji, poza miejscami wymagającymi dużej sprawności pływackiej.

Grupa demokratycznie decyduje się na zjeżdżalnie, co zupełnie mnie nie dziwi. Korzystaliśmy  z  trzech zjeżdżalni min. pontonowej. Dzieci wędrują z nami na górę, a Pan Bartek czeka u wylotu zjeżdżalni.  Czepki przydają się, bo widzę, że ratownicy zwracają szczególną uwagę na nas (a może też dlatego, że jesteśmy głośno :).


Moglibyśmy tak zjeżdżać pewnie w nieskończoność, ale właśnie włącza się fala na basenie i dzieciaki decydują się na zmianę, zarzekając się, że „jeszcze tu wrócimy!”.
Na basenie z falami pozostajemy w strefie do lini boi tam gdzie wszyscy mali goście mają grunt. Dzieciaki skaczą przez fale, nurkują i ganiają się w berka. Fale kończą się zdecydowanie za szybko, więc znowu słyszę, że musimy tu wrócić.



Dalej wędrujemy na zjeżdżalnię rodzinną. Moje córki dawno przestały mnie zauważać w zabawie. Freestylowe zjazdy w grupie pochłaniają dzieci bez reszty.
 

Po kwadransie dzieci są już dość zmachane i postanawiamy trochę zwolnić tempo. Idziemy na kaskady i kurtyny wodne, gdzie w mniejszych, ciepłych basenach dzieci mogą nurkować i poleżeć w bąbelkach.

Na koniec grupa przejmuje statek piracki: roześmiane dzieciaki z pokładu atakują nurków poszukujących skarbu pod wodą. Odważni próbują wspinaczki na ściance obok, a młodsi zajmują pokład żaglowca. Bitwa pozostaje nierozstrzygnięta, bo czas zabawy już się kończy. Oczywiście słyszę: „musimy tu jeszcze wrócić”.

Na pewno wrócimy, bo moje dzieci kochają wodę. Wyjścia rodzinne to jednak zupełnie co innego. Dzieci w grupie dodają sobie energii i radości i potrafią doskonale włączyć swoje zabawy w korzystanie z atrakcji Aquaparku. My dorośli, możemy im tylko pozazdrościć, że potrafią się tak świetnie bawić.

Na koniec kilka subiektywnych porad praktycznych:

Planowanie czasu. Bilet dla „grupy urodzinowej” ważny jest trzy godziny, z czego animator jest z grupą przez pierwsze dwie. Trzeba założyć, że  z dziećmi spędzicie w szatni łącznie (wejście i wyjście) ok 45 min, co zostawia ponad dwie godziny na zabawę. Uważam, że jest to akurat tyle, na ile fizycznie dzieci stać (choć one twierdzą oczywiście, że to za mało).

Przyjęcie urodzinowe. Poczęstunek możecie zorganizować w restauracji na antresoli po wcześniejszym ustaleniu menu z restauratorem. Może to być tort, lody, napoje albo mały obiad dla całej grupy. Można zorganizować stół urodzinowy w trakcie pobytu w Aquaparku lub już po przebraniu się - pamiętajcie tylko, aby odpowiednio rozplanować czas.

Rodzice/opiekunowie grupy. Dwoje rodziców jako wsparcie dla animatora w zupełności wystarcza do opieki nad dziećmi w wieku szkolnym. Młodsze dzieci mogą potrzebować dodatkowych dorosłych. Wchodząc na teren Aquaparku, jak również do restauracji, pamiętajcie: w Termach jest gorąco i parno, więc jeśli nawet nie zamierzacie korzystać z wodnych atrakcji wraz z dziećmi ubierzcie się lekko. Po imprezie przyszło nam do głowy, że rodzice naszych małych gości mogli w czasie zabaw dzieci skorzystać z usług Świata Saun lub SPA. To byłoby dopiero coś!

OFERTA URODZIN na Termach Maltańskich

Termy Maltańskie
Ul. Termalna 1
Tel 61 222 61 61

 

 

 



Chcesz dostawać na bieżąco informacje o wydarzeniach dla dzieci w Poznaniu?
Zapisz się na newsletter portalu dziecipoznan.pl



GALERIA
Rozwiń


WIZYTÓWKA
Zwiń


KOMENTARZE
Rozwiń
KOMENTARZE FB


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:
Zwiń
KALENDARZ IMPREZ
NADCHODZĄCE WYDARZENIA
REKLAMA









WIĘCEJ KATEGORII:

KULTURA
MUZEA  |   TEATRY  |   KINA  |   DOMY KULTURY  |   BIBLIOTEKI  |   WYWIADY
URODZINKI DLA DZIECI
SALE ZABAW  |   RESTAURACJE  |   MIEJSCA NIETYPOWE
O NAS
REKLAMA  |   KONTAKT
AKTYWNIE
KĄPIELISKA  |   WYCIECZKI  |   PARKI  |   PLACE ZABAW  |   CZAS DLA RODZINY  |   TOP ATRAKCJE W POZNANIU
ZAJĘCIA
POZALEKCYJNE/ WARSZTATY  |   LATO W POZNANIU  |   ZIMA W POZNANIU
STYL ŻYCIA
KONKURSY  |   NOWOŚCI WYDAWNICZE  |   PORADY  |   FELIETONY  |   RECENZJE  |   PLASTYKA DLA DZIECI  |   ZABAWY RUCHOWE  |   PRZEPISY
KATALOG FIRM
Kultura  |  Miejsca przyjazne rodzinie  |  Opieka nad dziećmi  |  Organizacja urodzin  |  Sport  |  Usługi dla dzieci i rodzin  |  Warsztaty i zajęcia dla dzieci  |  



dzieciPOZNAN.pl © 2016 All Rights Reserved
Es-Art.pl